Odzież męska

Płaszcze wiosenne dla mężczyzn – jakie powinny być?

Każdy stylowy mężczyzna powinien mieć w swojej garderobie płaszcz na wiosnę. To okrycie wierzchnie świetnie nadaje się do garniturów oraz stylizacji z marynarkami. Polska wiosna bywa często kapryśna, trzeba być przygotowanym na chłodniejsze dni. Płaszcz męski wiosenny będzie idealny na tę porę roku, kiedy każdy chętnie rozstanie się z zimowymi puchówkami.

Jakie są męskie płaszcze wiosenne?

Najlepsze męskie płaszcze na wiosnę uszyte są z wełny najlepszego gatunku, wielbłądziej, owczej albo z kaszmiru. Jest ona gładko tkana, z dodatkiem wiskozy. Natomiast do płaszczy, które chronić mają przed deszczem i wiatrem, czyli do prochowców i klasycznych trenczów, dodaje się poliester lub inne materiały syntetyczne. Wszystko po to, aby okrycia tego typu były odporne na deszcz i wilgoć, a także na gniecenie się.

Niektóre płaszcze mają podszewkę, inne są uszyte z cienkiej, pojedynczej warstwy. Modele minimalistyczne zapinane są na zamek, natomiast większość modeli jest jednorzędowych lub dwurzędowych. Wszystkie płaszcze zapinane na guziki, eleganckie, powinny zasłaniać całkowicie pośladki. Nie mogą być również dłuższe niż do kolan, zwłaszcza w przypadku panów dość niskich. Wysocy mężczyźni mogą pozwolić sobie na każdą długość.

Z czym nosić płaszcz męski wiosenny?

Klasyczny płaszcz męski na wiosnę pozwala stworzyć niezwykle eleganckie stylizacje na ważne biznesowe spotkania lub uroczyste kolacje. Okrycia te sprawdzą się również w połączeniu z klasycznymi jeansami lub sztruksami. Założyć można do nich buty klasyczne, eleganckie, mokasyny, sztyblety, a nawet adidasy. Męski płaszcz będzie doskonały na co dzień, w drodze do pracy i na uczelnię.

Jakie fasony najlepiej sprawdzą się na wiosnę?

Płaszcze męskie wiosenne mogą mieć różne formy i kształty. Jednymi z najbardziej popularnych są trencze, płaszcze wywodzące się z Anglii, zrobione na wzór tych, które nosili żołnierze w okopach. Są to dłuższe modele, które sięgać mogą aż do kolan. Przeważnie mają kołnierze wykładane, a zapięcia dwurzędowe oraz pagony i paski przy mankietach. Ich cechą charakterystyczną jest pasek, który podkreśli talię. W klasycznej wersji trencze są w kolorach piaskowym i beżowym. W płaszczach tego typu wyglądać dobrze będzie każdy mężczyzna. Nie nadają się jednak na oficjalne wyjścia, najlepiej pasują do stylu casual.

Natomiast płaszcze myśliwskie, w obecnej formie, są idealne na eleganckie uroczystości. Mają one proste, klasyczne wyłogi, zwykłe kołnierze, a zapinane są na jeden rząd guzików, które ukryte są pod listwą. Płaszcze myśliwskie sięgają zwykle do kolan lub są jeszcze krótsze. Natomiast na biodrach znajdują się eleganckie kieszenie z patkami, a także dodatkowa, zwana biletówką. Ten typ okrycia jest idealny dla panów o zaokrąglonym brzuchu.

Jednym z najbardziej znanych fasonów są dyplomatki. Mogą być zapinane na jeden rząd guzików albo być dwurzędowa. Te ostatnie mają najczęściej kołnierze z wyłogami w szpic. Dyplomatki wykonane są przeważnie ze strukturalnej wełny. Zdarzają się modele uszyte z materiału wodoodpornego. Dyplomatki są idealne na służbowe spotkania, biznesowe lunche. Modele dwurzędowe przeznaczone są dla panów, którzy nie mają umięśnionego torsu i chcą poszerzyć sylwetkę. Natomiast panowie, którzy mają nadwagę,  powinni postawić na dyplomatkę jednorzędową.

Prochowce – najpopularniejsze płaszcze na wiosnę dla panów

Prochowiec to bardzo popularny rodzaj płaszcza. Ma on za zadanie chronić przed deszczem, kurzem i wilgocią. Uszyty jest tak, że linia barków jest skośna, natomiast ramiona opadają w dół. Najważniejszy w prochowcach jest materiał, który pierwotnie pokryty był laminatem i nie przepuszczał wody. Płaszcz ten zapinany może być pod szyję, mieć niewielki kołnierzyk, szerokie wyłogi zapinane na dodatkowy guzik.

W prochowcach szerszych, których kształt przypomina literę A, dobrze wyglądać będą panowie puszyści, natomiast dla mężczyzn szczupłych przeznaczone są okrycia bardziej dopasowane.

Płaszcze męskie kupić należy w sprawdzonych sklepach. Tylko wtedy ma się pewność, że są naprawdę dobrego gatunku.